CIY: dietetyczne, owsiane ciasteczka

By Paulina Szlagowska - 7/15/2015


Dzisiaj mam dla Was notkę z serii CIY, która pojawia się definitywnie zbyt rzadko. Ostatnio przeszłam na zdrowszy tryb życia- dni, kiedy jem słodycze stanowią u mnie 2 dni w ciągu tygodnia (dodam jeszcze, że są one w niewielkich ilościach). Dziś akurat wzięła mnie ochota na ciasteczka, ale nie takie kupione ze sklepu- zrobione samemu. Wybrałam dietetyczne, bo wiedziałam, że będą one o wiele zdrowsze. Tak więc zapraszam Was na ten przepis :)



1 szklankę rodzynek przesypujemy do miski i wyparzamy w gorącej wodzie (kiedy już będą wyparzone, zaczną wypływać na powierzchnię wody). Ten proces trochę trwa, więc możemy zająć się dalszą częścią przepisu.
1 szklankę płatków owsianych wsypujemy do jednej miski.
To samo robimy z 1 małą łyżeczką proszku do pieczenia (łyżeczka do herbaty).
I dokładnie to samo robimy z 1,5 łyżeczki (do herbaty) cukru waniliowego.
Uwaga! Jeśli chcecie, żeby Wasze ciasta były słodkie, zamiast tego cukru dodajcie 3-4 łyżeczki (małe) zwykłego, białego cukru.
Do tych wszystkich dotychczas wsypanych składników dosypujemy 1 szklankę mąki.
A na sam koniec dodajemy 2 łyżeczki cynamonu (mogą być nawet 4, zależy od tego, ile lubicie).
Do drugiej miski wbijamy 1 jajko...
 ...dolewamy 1/4 szklanki oleju...
 ...oraz jedną szklankę mleka. Całość odkładamy na bok.
 W tym momencie nasze rodzynki powinny już być wyparzone. Odlewamy wodę (polecam sito) i wysypujemy je na deskę do krojenia. Całość siekamy.
 Wsypujemy rodzynki do naszej mieszaniny mąki, cukru itp. Wtedy mieszamy obie zawartości misek.
 Zdaję sobie sprawę z tego, jaki to widok (naprawdę piękny xD). Tak właśnie ma wyglądać nasza "masa."
 Teraz wykorzystujemy masło. Smarujemy nim blachę do pieczenia, następnie kładziemy papier do pieczenia i znów smarujemy masłem.
 Czas na nałożenie naszej "masy" na przygotowaną blachę. Rozkładajcie z odstępami i nie za wielkie róbcie te ciasta, gdyż one jeszcze urosną i się mogą posklejać. Najlepiej rozłożyć to sobie na dwie blaszki.
 Jedyne, co nam zostało do roboty, to pieczenie. Pieczemy je w piekarniku nastawionym na 200*C przez 10-15 minut.
Na sam koniec, jeśli wydaje Wam się, że są za mało słodkie, posypcie je szczyptą cukru pudru.
Smacznego! :)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Próbowaliście kiedyś tych ciastek? Piekliście je już? Dajcie znać, jak wyszły!
xoxo, Paulina (napis mi się usunął .-.)

Przepis został zmieniony pod moje potrzeby. Oryginalna wersja i źródło: TUTAJ [KLIK]

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarze

Każdy jeden komentarz=wielka motywacja. Dziękuję bardzo!

-Weryfikacja obrazkowa wyłączona.