Powołanie

By Paulina Szlagowska - 11/14/2016

Powołanie... czyli coś, co czujesz, że powinieneś robić...
Często słysząc słowo "powołanie", mamy na myśli powołanie kapłańskie. Tymczasem rzeczywistość może być zupełnie inna. Zgodnie z definicją zamieszczoną w internecie, powołanie to posiadanie określonego daru do wykonywania danej czynności przez większą część życia. Można również mieć powołanie do pracy, którą się wykonuje. Oczywiście nie pomijając przy tym powołania kapłańskiego czy zakonnego.

Jakiś czas temu i ja poczułam swoje powołanie. Nigdy do końca nie byłam ukierunkowana, zawsze chodziło mi po głowie pełno zawodów, które mogłabym wykonywać. Chciałam być kucharką, aktorką, piosenkarką (jakie to typowe, haha), stylistką, fryzjerką, nauczycielką... W zasadzie bywało tak, że każdego dnia chciałam być kimś innym. Wszystko zmieniło się w drugiej klasie gimnazjum.


Dwa lata temu zainteresowałam się biologią, anatomią człowieka. Wtedy poczułam, że idealnie sprawdzę się w roli lekarza. Było parę kryzysów, rodzina mówiła, że będzie ciężko. Skutecznie udało im się wybić ten szalony pomysł z mojej głowy... Ale nie na długo! W trzeciej klasie wszystko wróciło ze zdwojoną siłą. Poczułam większe zamiłowanie do biologii, zaprzyjaźniłam się z chemią (która, wbrew pozorom, nie jest taka straszna, trzeba znaleźć tylko swój sposób na naukę jej). Postanowiłam dalej kształcić się w tym kierunku i tak od września jestem uczennicą liceum w klasie o profilu biologiczno-chemicznym (o czym już wspominałam). Profil ten otworzył mnie na różnorakie dodatkowe działalności związane z moim kierunkiem. Raz w miesiącu chodzimy na wykłady na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym, ostatnio udało mi się dostać na zajęcia z chemii na Politechnice Gdańskiej, gdzie jeszcze bardziej się z nią zaprzyjaźniłam.

To jest moje powołanie. Wybierając mój profil, podjęłam najlepszą decyzję, jaką mogłam podjąć i niczego nie żałuję. Ten kierunek to spełnienie moich marzeń i rozwinięcie moich zainteresowań. Nie wyobrażam sobie siebie w innym miejscu.

Pamiętajcie, nigdy nie kierujcie się zdaniem innych. Idźcie za głosem serca, bo to ono wie, czego naprawdę chcecie. Życzę wam powodzenia i spełnienia wszelkich marzeń! Trzymajcie się.









  • Share:

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Podoba mi sie twój szalik :)

    Zapraszam !!
    http://litigioo.blogspot.com/2016/11/holes-in-clothes.html

    OdpowiedzUsuń

Każdy jeden komentarz=wielka motywacja. Dziękuję bardzo!

-Weryfikacja obrazkowa wyłączona.